Zaczynając pisać tego bloga myślałam co dla przyszłych małżonków jest najważniejsze.  Na jakie sprawy położyć nacisk? Wiec na pewno trzeba zacząć od budżetu pokazać co i jak. Potem podpisanie umowy – przecież jest tyle kruczków prawnych a umowy są często fatalne. Następnie wybór podwykonawców – gdzie ich szukać, na co zwracać uwagę. Ale na pewno zacząć od tego jaki ważny jest konsultant ślubny, co może, w czym pomaga, jak się z nim współpracuje.

Wszyscy lubimy być doceniani:) I o ile zespół, fotograf, video wszyscy chwalą lub ganią bo ich działanie widać tu i teraz o tyle praca konsultanta jest mało rozpoznawalna. Bo jeśli jedzenie jest dobre to zasługa restauracji, jeśli dekoracje bajkowe to zasługa florysty, jeśli cudowne zaproszenia – to też jest jasne. Co więc u licha robi ten konsultant? Czasem pytanie idzie dalej: co u licha robi ten konsultant czego i ja nie mógłbym zrobić? Ale to temat na inną opowieść.

Kiedyś współpracowałam z parą przy ogromnym weselu i w ostatniej chwili coś się posypało z powodu tzw. siły wyższej. Trzeba było nagle zmieniać różne koncepcje i na szczęście się udało:) Trudno opisać jak byłam z siebie dumna. Szczerze mówiąc kiedy Pan Młody wygłaszał toast i podziękowania – serce mi drżało, że na pewno zaraz wspomni o mnie. Jakie to by było miłe żeby wszyscy usłyszeli, że dałam radę. Wymienił wszystkich: rodziców, przyjaciół, krewnych, znajomych i…. koniec. Nikt nie usłyszał o moim męstwie:(

Mój mąż, jak zwykle celnie i okrutnie stwierdził: no wiesz chyba nie o ciebie tam chodziło:).

Właśnie, chodziło tylko i wyłącznie o Młodą Parę. Ważne jest także aby ona o tym pamiętała. Wszystko co cokolwiek się będzie działo ma służyć temu aby ten dzień był wyjątkowy dla Was. Nie dajcie sobie wmawiać, narzucać, podpowiadać genialnych rozwiązań jeśli tego nie czujecie. Wybierajcie podwykonawców, którzy zrozumieją wasz punkt widzenia. Niestety jak ktoś był już na 100 weselach to ma tendencje do doradzania nawet jeśli nie jest o to pytany.

Wśród masy przygotowań, oczekiwań, ambicji nie straćcie z oczu tego co najważniejsze.

Dlatego Marzeno i Łukaszu chcę Wam przekazać abyście w trakcie tych przygotowań pamiętali o sobie przede wszystkim. Żebyście znaleźli czas dla siebie i tak jak pisałaś w ostatnim poście, żebyście pamiętali z tego dnia tylko to najważniejsze TAK.  I to jest najważniejsze:)