Natchnęła mnie mega myśl!

A tak poważnie to chyba nie jestem pionierem, ale myślę, że wiele osób zapomina o….ODPOCZYNKU!

Każdemu należy się taki prawdziwy odpoczynek, porządny reset! To właśnie ta myśl. Nawet jeżeli wydaje nam się, że na nic nie mamy czasu, że nogi odłączają się od reszty ciała i zapominamy jaki jest dzień tygodnia. Nawet wtedy, bo taki reset pozwala nabrać nowych sił i wszystko idzie łatwiej. Wydaje się niemożliwe, ale to prawda! Gdy macie tego Kogoś , postarajcie się też o nim „czasami” pamiętać:))) Zwłaszcza gdy planujecie ślub, warto czasami się zatrzymać i spędzić czas razem – nie musicie czekać do ołtarza, żeby stanąć naprzeciw siebie i złapać się za ręce. Może znajdziecie czas wcześniej??

Nie mówię o całym dniu, bo dla niektórych to luksus – godzina wystarczy – to przecież tylko 60 minut, tydzień ma 168 godzin (mam nadzieję, że dobrze to przeliczyłam) więc może by tak z 7 uciąć na nic nie robienie, albo robienie czegoś dla siebie.

My, jak już wspominałam, chodzimy razem na siłownię, ale najlepiej wypoczywa się i rozmawia na saunie, polecam szczególnie, żeby się odstresować. Lampka wina, wspólne śniadanie, obiad, kolacja – jeżeli tylko uda Wam się zgrać. Mój Łukasz wraca zbyt późno żebym jadła z nim kolację, ale specjalnie dla niego truję się gorącym kubkiem żeby mu potowarzyszyć jak je! Jak zacznę świecić od tych wszystkich dodatków E – to będzie to z miłości!

Czasu jest tyle ile chcemy żeby było, odpoczynek sprawia że działamy sprawniej, a to oznacza szybciej i czas się wydłuża! Spróbujcie! – i nie mówię tu o vifonach:)

                                                  12669147_1106398109390897_1621780057_o 12669849_1106398089390899_1854025534_o