Ania Boroń: Agnieszko, kiedy cię spotkałam, wywarłaś na mnie duże wrażenie swoją osobowością, ciepłem. Pomyślałam, że z taką osobą świetnie by się pracowało. A na co zwracają uwagę Twoi klienci –  na Twoją osobowość, cenę usługi, warsztat?
Agnieszka Ożga-Woźnica: Myślę, że w pierwszej kolejności to uśmiech i właśnie osobowość. Nie jestem starym, zmęczonym życiem z fotografem… wręcz przeciwnie wyróżnia mnie mój młody wiek, siła i energia, która towarzyszy mi nie tylko w pracy, ale i w całym życiu.

Niektórzy klienci później się śmieją i mówią, że uśmiech Agnes przyciąga jak magnes. Coś w tym jest! Jeśli ktoś mnie bliżej pozna, obejrzy portfolio i nawiążemy więź to często zamienia się to w przyjaźń na lata. Ostatnio coraz częściej przytrafiają mi się takie miłe historie.

Pary, którym miałam przyjemność towarzyszyć w dniu ślubu, wracają do mnie na kolejne sesje, często z małymi dziećmi, mimo tego, że nie specjalizuję się w fotografii dziecięcej. Zawsze mówię im to wprost, ale oni nie chcą o tym nawet słuchać, są zdecydowani i potrafią przejechać pół Polski, żeby się ze mną spotkać i móc zrobić zdjęcia.

A. B: Czemu zaczęłaś fotografować?
A. O.-W.: Od dziecka miałam wrażenie, że widzę świat obrazami, nie umiałam tego nikomu wytłumaczyć. Często, gdy pojawiało się wyjątkowe światło potrafiłam je od razu dostrzec i zobaczyć je w zwolnionym tempie. Dalej wydaje się to trochę magiczne, ale ta umiejętność pozwala mi w odpowiednim momencie nacisnąć spust migawki.

Mąż mnie zawsze pyta jak Ty to robisz, jak trafiasz w ten odpowiedni moment?

Zawsze mu odpowiadam, że po prostu to widzę, czuję i… pstryk.
Początki jednak nie były łatwe… pamiętam jak od dziadka dostałam pierwszą Smienę 8M (radziecki aparat na kliszę) Wtedy poczułam, że świat jest mój!

Miałam wtedy 8 lat wypstrykałam pierwszą kliszę, bez przewijania filmu. Naświetliłam jedną klatkę 24 razy! Katastrofa! Pamiętam jak odbierałam później wywołane zdjęcie z fotolabu. Laborant, powstrzymując śmiech powiedział mi, że zapowiadam się na niezłą artystkę… I tak to się zaczęło.

Ta nauczka na początku dała mi do zrozumienia, że talent to za mało, że bardzo ważna jest technika i warsztat.

A.B.: Czym się różni twoja fotografia. Czy masz jakiś znak szczególny?
Tak, potrafię nawiązać z fotografowaną osobą bliską relację i sprawić, że będzie się czuła dobrze przed moim obiektywem. Nawet jeśli bardzo nie lubi być fotografowana i bardzo się stresuje.

Jest to szczególnie ważne, kiedy wykonuję portrety.

Dla każdej osoby poświęcam tyle czasu ile jest to konieczne. Kocham ludzi. Uważam, że każdy jest piękny, wiele osób w to nie wierzy, a potem widząc się na zdjęciach przyznają mi rację.

Piękno jest w każdym z nas trzeba je tylko wydobyć i dobrze oprawić w kadr!

test_5

Jeśli chodzi o reportaż, to pracuję bardzo energicznie. Robię zdjęcia z różnych perspektyw, szukam wyjątkowych kadrów. Nie ustawiam, ale fotografuję to co zastałam. Pracuję w taki sposób, żeby moja obecność była praktycznie niewidoczna.
A. B: Wróćmy do klientów. Czy masz wrażenie, że klienci dobrze wiedzą czego szukają czy znalezienie fotografa to raczej przypadek. Czy można im dać jakąś radę w związku z tym tzn. jak i gdzie szukać?

A. O.-W.: Na szczęście mam przyjemność współpracować z klientami, którzy są już świadomi i wiedzą, czego chcą. Jednak myślę, że jest jeszcze wiele par, które nie mają świadomości jak ważnym wyborem jest odpowiedni fotograf.

Często się zdarza, że wybierają go na chybił trafił albo jego wybór zostawiają na sam koniec, gdy budżet już pęka w szwach. Zdjęcia to często jedyna namacalna pamiątka, która pozostanie nam po ślubie i weselu. Myślę, że każdy chciałby, aby ta pamiątka była wyjątkowa.
Chciałabym jeszcze zaznaczyć, że to czy zdjęcia wyjdą przepiękne w dużej mierzy zależy od pary młodej. Piękne zdjęcia to niezwykła dekoracja, to wyjątkowe wnętrze, makijaż, wianek, czy zabytkowy samochód. Piękne zdjęcia to suma pracy wielu osób.

Najczęściej para młoda planuje ślub z dużym wyprzedzeniem. To oni wspólnie, ustalając szczegóły, dobierając detale decydują o tym, co pojawi się na zdjęciach! Dlatego tak ważne jest, żeby wszystko było dokładnie zaplanowane i przygotowane. Wtedy fotograf będzie mógł zatroszczyć się o niezwykłe kadry, będzie mógł zbudować piękny reportaż i właściwie opowiedzieć historię.

Jak i gdzie szukać fotografa? Pierwszym źródłem informacji będzie pewnie internet, ale zachęcam również do odwiedzania targów ślubnych, proszenie o polecenie znajomych, którzy byli zadowoleni ze swojego fotografa. Zachęcam również do korzystania z usług konsultantów ślubnych. Tacy konsultanci jak Ania, będą Wam w stanie zarekomendować i zweryfikowanych rzetelnych podwykonawców, jak również pomogą wynegocjować atrakcyjną ofertę.

test_3

A. B: Na rynku mamy, powiedzmy szczerze ogrom fotografów. Ktoś, kto poszukuje fotografa na ślub może się w tym zagubić. Jak odróżnić prawdziwego mistrza od partacza? Czy na etapie wstępnej rozmowy, przeglądania portfolio można już to wyłapać?

A. O.-W.: Masz rację! Często przeglądniecie samego portfolio i wymiana maili nie wystarczy. Bardzo ważne jest spotkanie i rozmowa z fotografem. Często sama cena usługi może dać nam już do myślenia. Podejrzanie niska cena, raczej rzadko idzie w parze z wysoką jakością. Dlatego przygotowałam parę pytań, które mam nadzieję, pomogą czytelnikom rozpoznać profesjonalistę.

1. Czy fotografia ślubna to jedyna praca dla fotografa?
Komentarz: Fotograf profesjonalny, ma kontakt z fotografią na co dzień, realizując sesje zdjęciowe czy reportaże. Uważam, że fotografia ślubna nie powinna być pracą dorywczą, choć wiele osób ją tak traktuje.

2. Czy na ślubie i weselu będzie robił zdjęcia ten sam fotograf, z którym podpisujemy umowę? Komentarz: Często się zdarza, że większe firmy zatrudniają kilku fotografów. W takim wypadku jest bardzo ważne, aby uzyskać informację, kto będzie robił zdjęcia w tym ważnym dla nas dniu (warto zaznaczyć to na umowie). Należy koniecznie spotkać się z tą osobą i sprawdzić, czy jej portfolio nam odpowiada.

3. Jak wygląda dzień pracy fotografa w dniu ślubu?

4. W jaki sposób fotograf pracuje?

5. Czy ma uprawnienia do wykonywania zdjęć w obiektach sakralnych?

6. Na jakim sprzęcie pracuje fotograf?
Komentarz: Jeśli fotograf na pytanie o sprzęt odpowiada, że sprzęt przecież nie jest najważniejszy to tym bardziej należy drążyć temat. Talent i dobre oko to nie wszystko. Wysokiej jakości aparat i obiektywy umożliwiają pracę w bardzo trudnych warunkach oświetleniowych.

7. Co, jeśli aparat zawiedzie? Czy fotograf ma sprzęt zapasowy?

8. Co w razie nagłej choroby lub nieoczekiwanych zdarzeń, które uniemożliwią pracę. Czy fotograf zapewni Wam odpowiednie zastępstwo?

A. B: Co musi zawierać dobra fotografia ślubna?

A. O.-W.: Nie ma sztywno określonych reguł i zasad, ale ważne jest, aby reportaż był spójny a zdjęcia oddawały emocje! Warto pamiętać, że fotograf może nie być w stanie uwiecznić wszystkich gości na ślubie i weselu.

Warto zaznaczyć, które osoby są dla nas ważne tak, aby fotograf miał tego świadomość. Warto mówić o tym, jakie zdjęcia nam się podobają. Im lepiej fotograf pozna preferencje pary młodej tym lepsze zdjęcia będzie w stanie wykonać.
A. B.: Co powinno zaniepokoić klienta w rozmowie z fotografem? Które rady fotografa są właściwe, a które świadczą o braku warsztatu?
A. O.-W.: Jeśli fotograf ma doświadczenie, warsztat i nie boi się rozmowy o swoim sprzęcie możecie być spokojni. Jeśli pojawiają się jednak tematy tabu pt. „artyście nie przystoi rozmawiać o sprzęcie” lub „to fotograf robi zdjęcia, a nie aparat” warto mieć się na baczności. Należy też bardzo uważnie czytać umowę i omawiać wszelkie niejasności. Umowa powinna być zrozumiała i nie pozostawiać żadnych wątpliwości.
A. B: Jak Ty pracujesz z klientem?
A. O.-W.: Staram się, żeby mój klient czuł się wyjątkowo. Dbam o niego od samego początku i jestem z nim w stałym kontakcie. Po podpisaniu umowy klienci otrzymują ode mnie stronę dla narzeczonych, na której zamieszczamy informacje związane ze ślubem i weselem.

Strona zawiera możliwość potwierdzenia swojej obecności na weselu oraz mapy dojazdu do kościoła i miejsca wesela. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie i pozwala parze zaoszczędzić wiele czasu.

Klientów zawsze informuję o wszystkich nowościach, służę radą i pomocą. Na miesiąc przed ślubem spotykam się z parą i ustalam szczegółowy plan działania.

Podczas spotkania przekazuję przyszłej parze młodej winietki dla gości z linkiem do galerii internetowej. Następnie z przyjemnością fotografuję ich wyjątkowy dzień, a już następnego dnia z dbałością o szczegóły przegotowuję materiał.

Zdjęcia w formie galerii internetowej doręczam maksymalnie w ciągu 2 tygodni od dnia ślubu.

test_4

Po akceptacji zdjęć omawiam z parą oprawę albumu i przygotowuję indywidualny projekt. Gdy album jest gotowy umawiam się z parą na spotkanie i przekazanie zdjęć. I choć mogłoby się wydawać, że na tym koniec, to często się okazuje, że jest to dopiero początek naszej wieloletniej współpracy.
A. B: Czy w trakcie wesela wpływasz na bieg wydarzeń, czy raczej jesteś obserwatorem?
A. O.-W.: W trakcie ślubu i wesela pracuję z boku, staram się być jednak tak blisko, jak to tylko możliwe i tak daleko, aby nie przeszkadzać. Nie aranżuję, ale podpowiadam, nie zmuszam do zdjęć, ale zachęcam ciepłym uśmiechem. Chcę, żeby fotografowani ludzie dobrze czuli się przed moim obiektywem.
Jest jednak parę momentów, kiedy wkraczam na „pole walki”…
A. B.: Masz na myśli wszechobecne dzisiaj komórki? Jak sobie radzisz z gośćmi?
A. O.-W.: Tak. Smartfony, tablety, relacje LIVE… Niestety doczekaliśmy czasów, kiedy goście oglądają najważniejsze momenty przez ekran swoich urządzeń mobilnych.

Moim zadaniem jest jak najlepiej udokumentować wydarzenie, dlatego w takich momentach grzecznie, lecz stanowczo przestawiam ludzi. Newralgicznym momentem jest wyjście pary młodej z kościoła. Wtedy staram się ustawić gości w półokręgu tak, aby każdy mógł dobrze widzieć, ale przede wszystkim dbam o to, żeby nikt nie wchodził mi w kadr.
Zawsze na spotkaniu proszę parę, aby się zastanowili czy mają w rodzinie, niespełnionego amatora fotografii, który może przeszkadzać np. w czasie ceremonii. Warto z taką osobą porozmawiać i zaznaczyć jak ważne jest, aby fotograf miał swobodę i nie musiał z taką osobą walczyć o miejsce.
Kilka najważniejszych rad dla nowożeńców:
Potraktujcie wybór fotografa jako bardzo ważny element w planowaniu ślubu. Zdjęcie będą Waszą główną pamiątką, warto zadbać o to, żeby ta pamiątka była wyjątkowa.
Szukajcie fotografa z pasją, którego osobowość i styl pracy będzie Wam odpowiadał.
Podejrzanie niska cena to często synonim niskiej jakości.

A. B.: Bardzo dziękuję ci za wywiad. A wszystkich zainteresowanych zapraszam na stronę Agi: www.agnes.cc/