Magia świąt i noworoczne przeżycia sprzyjają zakochanym. Wiele par postanawia się wtedy zaręczyć, albo powiadomić rodzinę o planowanym ślubie.

Po pierwszej euforii, skontaktowaniu się z przyjaciółkami, rozmowie z rodziną, przejrzeniu inspiracji zaczyna się małe zagubienie. Od czego zacząć? Ustalać listę gości?, szukać sali?, kościoła? A może mierzyć suknię?

Jest wiele forów ślubnych, które próbują dać odpowiedź, ale wydaje się, że one jeszcze powiększają chaos, bo tyle tam zdań ile ludzi.

Coraz częściej obserwuję u młodych par właśnie taki rodzaj zagubienia. Moi znajomi kiedyś wrzucili na fb posta na temat alkoholu, który planują na swój ślub. Odezwało się chyba ze 100 osób a każda doradzała coś innego: my mieliśmy to i tamto, a u nas było tak, a my polecamy to itd. Gdyby już nie mieli kupionego alkoholu to chyba do dziś nie zdecydowaliby się na konkretny gatunek:)

Ten początek przygotowań to bardzo ważny moment, aby uchwycić wszystkie najważniejsze wątki i wyznaczyć sobie kamienie milowe przygotowań.

I dlatego chciałbym Wam w tym pomóc, gdyż jest niestety trochę pułapek, czyhających na osoby, które to robią pierwszy raz w życiu.

Zapraszam więc do konkursu. Zadanie nie jest trudne a nagroda dość cenna, bo rzadko kiedy konsultanci dzielą się taką wiedzą.

Zapraszam. Wejdźcie na fb Pani i Młoda i weźcie udział w konkursie. A przy okazji pochwalcie się swoim pięknym pierścionkiem:).