Tag Archives: panna młoda

11 miesięcy ago Anna Boroń 0 Comment
Przez pomyłkę przesłałam do panny młodej moją mailową dyskusję z managerem hotelu. Nie chodziło o to, że chciałam coś ukryć, ale była to typowa wymiana zdań w kontrowersyjnej sprawie, a więc trochę nieprzyjemna. Jak można się domyślać, panna młoda się ...
11 miesięcy ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Podróż poślubna, miesiąc miodowy – tak w ogóle – nie, żeby się czepiać nazwy, ale nie wiem, czy kiedykolwiek trwał on miesiąc? Nie wiem jak było kiedyś, ale obecnie, coraz częściej zamyka się w tygodniu:) Karaiby? Majorka? Rodos? Niestety nie ...
12 miesięcy ago Anna Boroń 0 Comment
Cieszę się bardzo, że Marzena z Łukaszem już ożenieni:) chociaż z drugiej strony coś się właśnie skończyło. Czasem się zdarza, że jeszcze kilka tygodni po ślubie para młoda chętnie się kontaktuje, ożywają wspomnienia, wszystko jest jeszcze takie świeże. Drugi moment ...
1 rok ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Problem nietypowy, który mieliśmy z zaproszeniami już za nami:) Te które teraz wybraliśmy nie powtórzyły się u nikogo – przyszły wszystkie takie jak zakładaliśmy, śliczne i bezbłędne. Zaproszenia są, więc logiczne, że należy je rozdać – oczywiście, że logiczne, ale ...
1 rok ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Czas, czas, czas a właściwie to jego brak doprowadza mnie do szaleństwa. Mam nadzieję, że przed ślubem nie zwariuję:) Miałam pisać o wrażeniach z nauk u Dominikanów, ale oczywiście spadła na mnie sesja, paca i nie znalazłam chwili na wpis. ...
1 rok ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Ania wspominała o sytuacjach kryzysowych, w przygotowaniach też takie się zdarzają, ale nie o to chodzi, żeby się załamywać:) Opowiem Wam, co nam się zdarzyło… i przygotujcie się bo jest to historia NIEWIARYGODNA, ale prawdziwa. Na ślub zapraszamy zazwyczaj gości, ...
1 rok ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Na naszym ostatnim spotkaniu z Anią sporo rozmawiałyśmy na ten temat, zapraszanie nie jest wcale takie proste – powiem nawet, że jest to wysiłek równy treningowi z Ewą Chodakowską lub jak kto woli i preferuje Anną Lewandowską. Ania wspominała już o ...
1 rok ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Temat skóry pojawił się już w poprzednim poście. Zabiegi idealnie przygotują naszą skórę, no ale pod co? Pod coś, co nie może spłynąć, powinien maskować, ale nie być maską i rozświetlać, ale nie razić. Oczywiście wiadomo, że chodzi o TAPETĘ, ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
  Kojarzycie? Nasłuchałam się tego na wielu weselach i nadal zastanawiam się czy to działo się naprawdę czy to tylko moja chora wyobraźnia:)  Piosenka mało radosna, mało miłosna, ale o obrączce, a obrączka jest niezwykle ważnym elementem ślubnym, o którym ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Natchnęła mnie mega myśl! A tak poważnie to chyba nie jestem pionierem, ale myślę, że wiele osób zapomina o….ODPOCZYNKU! Każdemu należy się taki prawdziwy odpoczynek, porządny reset! To właśnie ta myśl. Nawet jeżeli wydaje nam się, że na nic nie ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Witam Was ponownie:) Fajnie jest kończyć coś strasznego (otchłań sesji) i wracać do robienia rzeczy stanowczo przyjemniejszych, czyli planowania ślubu i planowania jeszcze jednej rzeczy, ale jeszcze nic nie zdradzam żeby nie zapeszyć. Ania mówiła mi, że w przygotowaniach ślubnych jest miesiąc ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Zrzucanie zbędnych kilogramów przed ślubem nie jest Wam obce? A może Głodówka? Woda z chlebem? Woda z cytryną? chleb z cytryną? Woda z wodą? O nie! To nie dla mnie i Wam też nie polecam! Jak ja radzę sobie ze ...
2 lata ago Anna Boroń 0 Comment
Kiedy dostałam pierwszego maila od Marzeny (wtedy jeszcze Pani Marzeny), bardzo się ucieszyłam. Po pierwsze to zawsze miłe, kiedy coś się dzieje. Pojawia się wtedy u mnie takie miłe napięcie, że może uda się sfinalizować świetną realizację i  poznać niezwykłych ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Mail wysłany, pierwszy krok zrobiony, a co dalej? Dalej jak pewnie zawsze w życiu zaczynają się schody. Zadowolona ja, zaczęłam ochoczo opowiadać koleżankom, że chcę zatrudnić wedding plannerkę…ho i tutaj osunęła się lawina, lawina wątpliwości, po co? Za co? I ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Smak ciepłego rogala (mniej potocznie zwanego croissant), zapach kawy i lody, które przy takiej atmosferze szybko zmieniały konsystencję na płynną. Czy to spotkanie ze starą przyjaciółką? Nie do końca, tak właśnie zaczęło się spotkanie z Wedding Plannerką. Brak skrępowania, przyjemna ...
2 lata ago Marzena Matyjasiak 0 Comment
Wspólny projekt przyszłej Panny Młodej i Wedding Plannerki. Dwa bieguny, dwie perspektywy, a wszystko z nutką humoru i dystansu. Jak wygląda „droga do ołtarza” z profesjonalnym wsparciem? Chcesz się dowiedzieć to bądź z Nami na bieżąco. Marzena: Wedding plannerka? Tak ...